Wrotycz – przepisy na lecznicze maści, olejki, napary

by:

Ciekawostki

Wrotycz to ziele o wielu właściwościach leczniczych: na reumatyzm, choroby skóry czy pasożyty. Jak go stosować? Zobaczcie polecane przepisy na lecznicze maści, olejki i napary do bezpiecznego stosowania zewnętrznego.

Wrotycz – co to za roślina?

Wrotycz pospolity to cenna roślina wykorzystywana w medycynie ludowej. Jego właściwości lecznicze znane są już od czasów starożytnych. Pod względem botanicznym, należy do rodziny astrowatych, dorasta do ok. 1,6 m wysokości, zakwita około lipca i sierpnia, a jego kwiaty tworzą małe, żółte koszyczki. Szybko się rozrasta, jeśli ma słoneczne stanowisko i rośnie dziko na obrzeżach lasów, rzek czy na łąkach.

Wrotycz charakteryzuje się silnym zapachem, który pochodzi od olejku eterycznego w nim zawartego.

Wrotycz – zdrowy i… szkodliwy

O właściwościach leczniczych wrotyczu przeczytasz więcej TUTAJ. Już starożytni Grecy doceniali właściwości wrotyczu, stosując go zarówno w kuchni, jak i medycynie. Dziś okazuje się, że nie było to bezpodstawne, ponieważ wrotycz rzeczywiście ma szerokie zastosowanie lecznicze. Gorycz zawarta we wrotyczu pobudza np. trawienie i wspomaga drogi żółciowe. Jest skutecznym ziołem na pasożyty, wirusy i bakterie. Jednak obecnie wiadomo również, że zawiera dość duże ilości tujonu – a substancja ta jest silnie toksyczna dla naszego organizmu. Może powodować m.in. zaburzenia pracy serca, poronienia, silne biegunki, krwiomocz, halucynacje, utratę przytomności. Należy więc podkreślić, że wrotycz ma co prawda wiele pozytywnych właściwości, jednak jego stosowanie wewnętrzne wiąże się z ogromnym ryzykiem poważnych szkód zdrowotnych. Więcej na temat szkodliwości wrotyczu przeczytasz w artykule „Wrotycz – czy jest niebezpieczny?”. Warto więc nie decydować się na stosowanie wewnętrzne, a jedynie wybierać preparaty do zastosowania zewnętrznego – na skórę. Takie są ponadto oficjalne zalecenia i np. w krajach Unii Europejskiej zakazane jest dodawanie wrotyczu do produktów spożywczych (jest on dopuszczalny tylko w produktach stosowanych zewnętrznie).

Zastosowanie wrotyczu w ziołolecznictwie

Surowcem leczniczym jest zarówno ziele wrotyczu, jak i jego kwiat, liście i owoce. Najwięcej jednak korzystnych substancji znajdziemy w kwiatach i zielu. Poszczególne części rośliny zbieramy w innym czasie. Np. owoce należy zbierać podczas dojrzewania, liście i ziele przed kwitnieniem oraz w trakcie, a kwiaty – tylko w okresie intensywnego kwitnienia. Roślina kwitnie od czerwca do końca września, ale najlepiej zbierać ją do końca sierpnia. Po zebraniu, można ją ususzyć w piekarniku albo na mocnym słońcu.

>> Przeczytaj także: Lista 30 leczniczych ziół. Poznaj ich działanie! <<

W jakich celach można stosować preparaty z wrotyczu?

Za chwilę przejdziemy do instrukcji przygotowywania różnych preparatów leczniczych z wrotyczu. Przypomnijmy jeszcze przed tym, w jakich celach najlepiej jest je stosować. Przykładowo, wyciągi z wrotyczu mają działanie odkażające, przeciwbólowe, przeciwzapalne. Można więc stosować je np. przy chorobach gardła, w stanach zapalnych zatok, podczas grypy i przeziębienia, w leczeniu chorób skórnych (np. łuszczyca).

Liście i ziele wrotyczu są bogate w olejki eteryczne, flawonoidy oraz kwasy: jabłkowy, walerianowy i winowy. Wrotycz może być naturalną alternatywą dla np. maści przeciwzapalnych – hamuje bowiem odczyny zapalne i działa przeciwobrzękowo.

Wrotycz – przepisy na lecznicze preparaty

Niżej przedstawiamy wybrane przepisy na preparaty lecznicze z wrotyczu – do stosowania zewnętrznego. Jeśli znacie jeszcze jakieś ciekawe zastosowanie wrotyczu, podzielcie się nim w komentarzach!

Przepis nr 1. Napar z wrotyczu

Potrzebujemy 3 łyżek świeżego albo suchego ziela (lub kwiatów) wrotyczu. Roślinę w takiej formie zalewamy 2 szklankami wrzącej wody i odstawiamy na ok. 30 minut pod przykryciem. Po tym czasie przecedzamy napar przez sitko albo gazę i rozlewamy do mniejszych buteleczek. Napar można stosować codziennie w postaci dodatku do okładu.

Przepis nr 2. Odwar z wrotyczu

Sporządzamy tak samo jak napar, tylko że przed odstawieniem na 30 minut, gotujemy całość w garnku przez ok. 5 minut pod przykryciem. Odwar również można stosować na skórę w postaci okładów, płukanek czy do przemywania.

Przepis nr 3. Nalewka z wrotyczu

To nalewka do stosowania zewnętrznego. Do szklanki suchego albo świeżego ziela wrotyczu dodajemy ok. szklankę alkoholu 40-70%. Całość mieszamy, przelewamy do szczelnego słoja i macerujemy przez ok. 7 dni (słój musi być szczelnie zamknięty) w zacienionym miejscu. Po tygodniu nalewkę filtrujemy przez gazę lub gęste sito i rozlewamy do mniejszych buteleczek. Taką nalewkę można stosować zewnętrznie np. do okładów lub przemywania skóry – z tym że należy ją wcześniej rozcieńczyć nieco z wodą. Nalewkę nierozcieńczoną można również wcierać w obolałe stawy lub kończyny.

Przepis nr 4. Maść z wrotyczu na łuszczycę i ropnie

Mieszamy 1 łyżkę nalewki wrotyczowej (wykonanej według przepisu podanego wyżej) z 3 łyżkami maści nagietkowej, 2 łyżkami maści propolisowej 7% oraz 2 łyżkami maści ichtiolowej. Mieszanka może służyć w opatrunkach na ropnie i grudki łuszczycowe – można ją stosować kilka razy dziennie.

Przepis nr 5. Aceton wrotyczowy na trądzik

Zalewamy 1 część świeżego, zmielonego ziela wrotyczu, 3 częściami acetonu o stężeniu 50% (zwykły aceton rozcieńczamy z wodą w proporcji 1:1). Całość mieszamy, przekładamy do szczelnego słoja na 7 dni, a następnie filtrujemy. Taką miksturę można stosować do przemywania skóry trądzikowej czy łuszczycowej np. w rozcieńczonej formie z wodą (jako tonik, mgiełka). Można też stosować ją punktowo do zasuszania zmian trądzikowych i usuwania zaskórników.

Przepis nr 6. Olej wrotyczowy na łuszczycę

To kolejny przepis na łuszczycę – ponieważ wrotycz ma doskonałe właściwości odkażające i regulujące stan skóry. Aby wykonać olej wrotyczowy, potrzebujemy ok. 1 szklanki świeżych i zmielonych kwiatów wrotyczu. Zalewamy je ok. 400 ml oleju z winogron, po czym macerujemy ok. 7 dni. Po tygodniu olej filtrujemy i możemy rozpocząć jego stosowanie zewnętrzne – np. smarując skórę łuszczycową lub trądzikową, zamiast zwykłego balsamu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *